Znajdujący się w Gliwicach Zakład Mechaniczny Bumar-Łabędy otrzyma 850 mln zł na modernizację infrastruktury, budowę nowej hali produkcyjnej i uruchomienie produkcji pojazdów opancerzonych. 6 października na terenie zakładu w Gliwicach odbyło się uroczyste podpisanie umowy pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową (PGZ) a gliwicką spółką.
W wydarzeniu wzięli udział prezes PGZ Adam Leszkiewicz oraz prezes zarządu Bumaru-Łabędy Monika Kruczek. Wśród zaproszonych gości znalazły się również prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka oraz jej zastępczyni Agnieszka Dylewska.
Planowana inwestycja zakłada budowę nowoczesnej hali produkcyjnej wyposażonej w zrobotyzowane linie technologiczne, modernizację obecnych wydziałów oraz doposażenie zakładowego poligonu. Jej głównym celem jest zwiększenie mocy produkcyjnych oraz utworzenie w Gliwicach centrum wytwarzania pojazdów opancerzonych – w tym kluczowych elementów systemu K2PL, czyli nowoczesnych czołgów opracowywanych we współpracy z południowokoreańską firmą Hyundai Rotem Company.
Śląsk przechodzi przemysłową transformację – z regionu węgla staje się regionem nowoczesnych technologii i przemysłu obronnego. Bumar-Łabędy, obok zakładów Rosomak w Siemianowicach Śląskich, to filar tej zmiany – zaznacza Adam Leszkiewicz, prezes PGZ.
Finansowanie inwestycji pochodzi z Funduszu Inwestycji Kapitałowych i zostanie przekazane w kilku transzach. Pierwsza z nich – w wysokości 350 mln zł – trafi do spółki jeszcze w październiku. Kolejne transze zaplanowano na lata 2026–2027.
Inwestycja ma na celu nie tylko zwiększenie mocy produkcyjnych, lecz także zapewnienie stabilnych miejsc pracy. Obecnie w gliwickiej fabryce zatrudnionych jest ponad 800 osób, jednak w ciągu najbliższych kilku lat liczba ta ma wzrosnąć do około 1400. Zakończenie całego procesu inwestycyjnego planowane jest na 2028 rok.
fot. M. Buksa / UM w Gliwicach
